Bo jesteś samą ciszą
sł. Karol Wojtyła
Z wolna słowom odbieram blask,
spędzam myśli jak gromadę cieni,
z wolna wszystko napełniam nicością,
która czeka na dzień stworzenia.
To dlatego, by otworzyć przestrzeń
dla wyciągniętych Twych rąk,
to dlatego, by przybliżyć wieczność,
w którą byś tchnął.
Nie nasycony jednym dniem stworzenia,
coraz większej pożądam nicości,
aby serce nakłonić do tchnienia
Twojej Miłości.
Bo jesteś samą Ciszą, wielkim Milczeniem,
uwolnij mnie od głosu,
a przejmij tylko dreszczem Twojego Istnienia